10

Mollon Cosmetics - Rouge Modeling, 2 Rose Amour

Rouge Modeling to prasowane róże do policzków marki Mollon. Opakowanie do złudzenia przypomina opakowania róży do policzków z KOBO, jest plastikowe z delikatni wypukłą, przezroczystą kopułą. Recenzowany przeze mnie odcień to:
2 Rose Amour - mleczna, nieco brązowawa brzoskwinia ze srebrnymi drobinkami, drobiny są dosyć sporej wielkości, więc całość daje nieco brokatowe wykończenie. Pigmentacja jest bardzo dobra, kosnystencja miękka kremowo pudrowa, zero problemów w aplikacji czy późniejszym blendowaniu.
Róż świetnie przenosi się z opakowania na pędzel i z pędzla na twarz, nie miałam żadnych problemów z wypracowaniem go w odpowiadający mi sposób na twarzy. Jedyną trudnością były osypujące się i przemieszczając to tu, to tam świecące drobiny. Róż nie plackował się na policzkach, nie ważył się i nie robił plam. Wytrzymał na twarzy mniej więcej 7-8 godzin, wtedy zaczął się gdzieniegdzie ścierać, a gdzieniegdzie jego kontury stawały się widoczne i zaczynało się plamienie i "plackowanie", jednak mniej więcej do 9 godziny nie było to na tyle zauważalne, żeby konieczne było pędzenie i robienie poprawek.
Mollon Cosmetics - Rouge Modeling, 2 Rose Amour (światło sztuczne)
Mollon Cosmetics - Rouge Modeling, 2 Rose Amour (cień)
Generalnie uważam ten róż za udany produkt, jeśli tylko któryś z kolorów wpadnie Wam w oko, to możecie śmiało go wypróbować!
Miałyście już jakieś doświadczenia z kosmetykami Mollon? Co sądzicie na temat tego koloru?
Podzielcie się!

10 komentarze:

axxxasworld pisze...

nie znam tej firmy niestety. fajny kolor ale jak dla mnie za duzo drobin. moze jedynie jako rozswietlcz by byl dla mnie odpowiedni.

Iwillbethereonly4U pisze...

jak dla mnie za bardzo brokatowy...;/

sauria80 pisze...

mam mieszane uczucia co do tej firmy - jedni ją chwalą, inni odradzają...

Siouxie pisze...

niestety Mollon to jedna wielka lipa, strasznie zjechałam podkład Sebum mat control u siebie na blogu i dokładnie to samo miałam zrobic z tym różem bo tez go mam - za dużo srebrnych drobin, za mało pigmentu i ściera się dużo szybciej niż napisałas

barwy.wojenne pisze...

@axxxasworld, Iwillbethereonly4U - ja lubie drobiny, więc jest ok;)
@saurio80 - ja sie na nich nei zawiodłam:)
@Siouxie - dla mnie lipa nie jest, bo i lakier był ok i korektor, i róż.... co do ścierania, to ściera się tak, jak pisałam (w moim przypadku), więc nie mogę na niego narzekać. Pewnei to zalezy od rodzaju skóry i tego, czy sie często po twarzy dotyka:)

zoila pisze...

Kolor śliczny, szkoda, że ma drobiny- ja ich nie lubię.

redhead pisze...

Nie znam kompletnie tej firmy... w zasadzie dowiedziałam się o jej istnieniu może z miesiąc temu, właśnie widząc recenzje na blogach. Ale produkty wyglądają bardzo apetycznie. ;)

Kokosowa-Panna pisze...

Kolorek piękny i chętnie bym go spróbowała, ale jak dla mnie za dużo brokatu..

PureMorning pisze...

podoba mi się ta brązowa brzoskwinka

karminowe.usta pisze...

Nie znam tej marki... Jeśli chodzi o odcień różu to mi taki nie służy. Poza tym nie lubię brokatu.

Back to Top Najlepsze Blogi