Nowa, odmieniona baza pod cienie JOKO ma nie tylko nowe, bardziej funkcjonalne opakowanie, ale i ulepszoną, bezparabenową formułę. Teraz konsystencja bazy jest kremowa, dzięki czemu łatwo można ją rozprowadzić po powiece, a słoiczek ma szeroką szyjkę, co umożliwia swobodną aplikację.
Baza JOKO została wzbogacona przez aktywne składniki odżywcze takie, jak kompleks witamin A, E i F, oraz naturalny olej z krokosza barwierskiego. Witamina A przyspiesza odnowę komórek naskórka i poprawia koloryt. Witamina E jest naturalnym antyoksydantem przeciwdziała starzeniu i wygładza skórę;, a witamina F natłuszcza i tworzy warstwę ochronną. Dzięki temu skóra jest chroniona przed promieniowaniem UV i szybciej się regeneruje.*
Stosowanie bazy pod cienie JOKO gwarantuje, że makijaż jest bardziej trwały i utrzymuje się na powiekach przez wiele godzin. Baza sprawia, że cienie mają intensywniejszy, głębszy kolor i eliminuje efekt zbierania się nadmiaru pigmentów w załamaniach powiek.*
Sugerowana cena: 24 zł*
* informacja prasowa producenta
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joko. Pokaż wszystkie posty
12
JOKO - Eye shadows, poczwórna paletka cieni J410
Cienie do oczu (24 złote) marki JOKO zyskały nową formułę wzbogaconą o olej winogronowy i oczyszczoną z parabenów (co dla niektórych z Was może mieć znaczenie). Znalazły się w nowych zestawach kolorystycznych i opakowaniach.
Samo opakowanie właśnie jest złoto czarne, plastikowe i lekkie, nie wygląda źle, ale brakuje mu tego czegoś, co przyciągałoby oko. Bardzo nie podoba mi się to, że wkład z cieniami cały czas się rusza przy najmniejszym dotknięciu, tak jakby został źle przyklejony do kasetki. W środku znajdziemy lusterko, i raczej nieprzydatną, bo bardzo króciutką pacynkę do nakładania cieni.
Recenzowany w tym poście zestaw kolorystyczny to J410:-biała, opalizująca perła, satynowe wykończenie, pudrowo-kremowa konsystencja, dobra pigmentacja, brak problemów przy blendowaniu i cieniowaniu:
-dziecięcy błękit, satynowe wykończenie, pudrowo-kremowa konsystencja, dobra pigmentacja, brak problemów przy blendowaniu i cieniowaniu:
-miętowa zieleń opalizująca na złoto, satynowe wykończenie, pudrowo-kremowa konsystencja, dobra pigmentacja, brak problemów przy blendowaniu i cieniowaniu:
-szarość z fioletowymi podtonami, opalizująca na srebro, satynowe wykończenie, pudrowo-kremowa konsystencja, dobra pigmentacja, brak problemów przy blendowaniu i cieniowaniu:
Nie miałam żadnych problemów z tą paletką, kolory nakładały się równo i bez większego nakładu pracy, pigmentacja jest ogólnie dobra, przy aplikacji cienie nie osypują się. Kolory dobrze łączą się ze sobą i z innymi produktami. Na bazie wytrzymały 11 godzin, po tym czasie zaczęły się zbierać w załamaniu powieki.
| JOKO - Eye shadows, poczwórna paletka J410 (w cieniu) |
| JOKO - Eye shadows, poczwórna paletka J410 (w świetle lampy) |
Jeśli więc przypadł Wam do gustu ten zestaw kolorystyczny i szukacie dla siebie produktu bez parabenów, to być może warto bliżej przyjrzeć się cieniom oferowanym przez JOKO.
Czy już je widziałyście? A może kwestia parabenów w ogóle nie ma wpływu na Wasze zakupy?
Podzielcie się!
Joko - nowe palety cieni - jesień/zima 2011/2012
W asortymencie polskiej marki Joko pojawiły się nowe palety cieni - podwójne, potrójne i poczwórne. Są one inspiracja dla jesienno-zimowego looku marki, do stworzenia którego wykorzystano też lakiery z serii Hollywood oraz błyszczyki Double Therapy.
Palety przedstawiają się następująco:
Palety kosztują:
- podwójne - 23 złote
- potrójne - 24 złote
- poczwórne - 25 złotych.
Wszystkie 45 odcieni prezentuje się tak:
Palety przedstawiają się następująco:
![]() |
| J209 |
![]() |
| J210 |
![]() |
| J211 |
![]() |
| J212 |
![]() |
| J213 |
![]() |
| J350 |
![]() |
| J351 |
![]() |
| J352 |
![]() |
| J353 |
![]() |
| J354 |
![]() |
| J407 |
![]() |
| J408 |
![]() |
| J409 |
![]() |
| J410 |
![]() |
| J411 |
- podwójne - 23 złote
- potrójne - 24 złote
- poczwórne - 25 złotych.
Wszystkie 45 odcieni prezentuje się tak:
Czy macie już swoich faworytów? Mnie podobają się szczególnie zestawy potrójnych cieni:)
Czy Joko ma szanse zawojować rynek tymi cieniami (szczególnie, że są bez parabenów)?
Podzielcie się!
Joko - Hollywood Collection - Rosemary's Dream, Amelia's Fairy Tale, Coffee with Malena
O filmowej kolekcji od Joko pisałam na początku września. Dzisiaj zaś pokażę Wam trzy lakiery wchodzące w skład Joko Hollywood Collection.
Są to:
- J155 Rosemary's Dream
Jest to kolor inspirowany filmem Romana Polańskiego "Dziecko Rosemary" i jego główną bohaterką. Fiolet podbity granatem bardzo kojarzy mi się z niepokojem przed zbliżająca się nocą. Z trzech kolorów przeze mnie posiadanych jest najmniej oryginalny, co nie znaczy, że nie jest urzekający i klimatyczny;)
- J157 Amelia's Fairy Tale
Ten kolor jest urzekający - to piękny kolor lawendy ze złocistym i lekko różowym połyskiem widocznym w słońcu. Kojarzy mi się z bajkowymi postaciami i księżniczkami. No i, co oczywiste, Amelią:)
- J158 Coffee with Malena
Kolor kawy zbożowej z mlekiem (lub, bardziej w konwencji historycznej, kawa z cykorii, typowo wojenna). Przypomina mi też kolorem grzyby shitake (których barwa była w zeszłym roku jednym z modniejszych odcieni). Kolor bardzo ciekawy, jednocześnie oryginalny i konserwatywny. Piękny!
Trwałość lakierów, jak i innych od Joko, oceniam na 4-5 dni noszenia na bazie. Kolor był bardzo wyraźny po 2 warstwie lakieru, choć na płytce zawsze pokazuję go po 3 warstwach. Z aplikacją nie było najmniejszego problemu dzięki wygodnemu, szerokiemu pędzelkowi, który chwali sam producent.
Po 3 warstwie Rosemary's Dream lekko mi bąbelkował, ale inne lakiery zachowywały się idealnie.
Cena za 10 ml to 12 złotych.
Czy któryś z nich Was skusił? A może inne bohaterki serii hollywoodzkiej bardziej do Was przemawiają?
Podzielcie się!
JOKO - Hollywood Collection - lakiery do paznokci
JOKO przedstawia nową kolekcję lakierów do paznokci inspirowaną słynnymi filmowymi bohaterkami. Mamy tu takie kobiety jak ognistokrwista Mia Wallece (Mrs. Wallace Red), Lolita - zdecydowanie bardziej niewinna niż u Nabokova i w ekranizacjach (Nude Lolita), Marilyn Monroe i jej słynna różowa kreacja z "Mężczyźni wolą blondynki" czy też Trinity w kolorze stali (Trinity Steel).
Zgadywanie, kto stoi za kolorem to niezła zabawa - tym bardziej, że galeria bohaterek to prawdziwe ikony!
Sugerowana cena lakieru to 12 złotych, a by nie przedłużać, oto i one - gwiazdy:
![]() |
| 150 -Mrs Wallace Red |
![]() |
| 151 - Nude Lolita |
![]() |
| 152 - Grace Kelly Charm |
![]() |
| 153 - Marilyn Monroe Pink |
![]() |
| 154 - Trinity Steel |
![]() |
| 155 - Rosemary's Dream |
![]() |
| 156 - Roxie in Fuchsia |
![]() |
| 157 - Amelia's Fairy Tale |
![]() |
| 158 - Coffee with Malena |
![]() |
| 159 - Red Scarlett |
Ja znalazłam lakiery dla siebie - to Mrs. Wallace Red i Roxie in Fuchsia. To chyba zasługa bohaterek, które uwielbiam! A Wy na kogo stawiacie?
Podzielcie się!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



Autor:

































