17

Poranne zakupy poświąteczne

Przez ostatnie kilka dni byłam odcięta od komputera, ale już wracam:)
Po zakończeniu świątecznej laby (i obżarstwa), postanowiłam przejść się na krótki spacer, a jako że blisko parku jest Drogeria Natura, to w drodze powrotnej wstąpiłam na mały rekonesans. Nie spodziewałam się, że z limitowanki Essence Vampire's Love cokolwiek zostało, ale okazało się, że w sklepie są jeszcze lakiery, perfumy, paletki cieni oraz ostatni (a jakże!) puder rozświetlający w odcieniu Lil'Vampire. Nie mogłam się nie skusić, tym bardziej, że na niego polowałam
Co do drugiego zakupu, czyli paletki cieni z kolekcji Welcome to Las Vegas z Catrice, to aż taka pewna zakupu nie byłam, ale skoro widziałam ją u Atqi i byłam zaciekawiona, postanowiłam zaszaleć;)
Jestem ciekawa testów, ale pierwsze wrażenie jest jak najbardziej na plus!
A Wy co myślicie o tych limitowankach? Na co się skusiłyście, a co jest poza polem Waszych zainteresowań?
Podzielcie się!

17 komentarze:

Charmain pisze...

Właśnie też wróciłam z zakupow i cienie z LV wydały mi się jakieś marne mimo swatchy które widziałam- kupiłam za to puder, ale chyba tylko ze względu na wygląd :D

Fraise26 pisze...

A mnie nie kuszą ostatnie kolekcje Catrice i Essence, co bardzo cieszy mój portfel ;)

Kolorowy Kot pisze...

Z Vampire's Love podobały mi się tylko lakiery - kupiłam sobie dwa. A z Las Vegas zupełnie nic mnie nie ciągnie :/ Też myślałam, że na Wampiry już się nie załapię, ale za każdym razem, gdy ostatnio odwiedzałam DN, sporo jeszcze było.

apteka marzenie pisze...

też się dziś wybieram na zakupy, ale nie tak wcześnie z rana ! :)

A ile płaciłaś za puder ? ;>

Aoi-chan98 pisze...

Te cienie wydają się być Ciekawe. Czekam na recenzję ;)

Taml pisze...

Z limitki Essence podobał mi się tylko róż w żelu ale już mi przeszło po wypróbowaniu go :)

MaryŚś pisze...

Świetne !

Tishak pisze...

szkoda,że u mnie limitka essence szybko rozeszła się .

Yasminella pisze...

paletka z catrice wyglada całkiem ciekawie

Julia Natalia pisze...

cienie bardzo mnie ciekawią *-*

Zapraszam Ciebie i wszystkich Twoich czytelników na konkurs - http://fashionery.blogspot.com/2011/12/rozdanie-wygraj-wymarzone-buty.html

weak-point pisze...

Dziwne, że jeszcze coś u ciebie zostało z tej limitki. Ja patrzyłam jakieś dwa tygodnie temu w swojej Naturze to został tylko jeden puder do rzęs i lakiery i nic poza tym.

One_LoVe pisze...

czekam na recenzje. :)

is it weekend yet ? pisze...

Będąc w drogerii rzuciły mi się te cienie Catrice, kiedy je jednak nałożyłam na rękę czar prysł, wydały się takie bladziutkie. Ale widząc je u Atqi, olśniło ,mnie że można je przecież nakładać na mokro. Jestem przedszkolakiem jeśli chodzi o cienie, więc liczę na zrozumienie:)

Fiolka pisze...

Właśnie zrobiłam wpis o cieniach :) Jestem z zadowolona, że je kupiłam - to idealny zestaw wyjazdowy na imprezy.

karminowe.usta pisze...

Marchewkowy to mój faworyt;)

karminowe.usta pisze...

Za złotem nie przepadam, więc rozświetlacza bym pewnie nie wzięła, ale paletką z Catrice bym nie pogardziła;)

krzykla pisze...

Paletką Catrice jestem bardzo zawiedziona jeśli chodzi o jakośc. Sądziłam, że będzie co najmniej tak dobra jak jedynek ale niestety nie :(

Back to Top Najlepsze Blogi