12

Joko - baza pod cienie bez parabenów

Nowa, odmieniona baza pod cienie JOKO ma nie tylko nowe, bardziej funkcjonalne opakowanie, ale i ulepszoną, bezparabenową formułę. Teraz konsystencja bazy jest kremowa, dzięki czemu łatwo można ją rozprowadzić po powiece, a słoiczek ma szeroką szyjkę, co umożliwia swobodną aplikację.
Baza JOKO została wzbogacona przez aktywne składniki odżywcze takie, jak kompleks witamin A, E i F, oraz naturalny olej z krokosza barwierskiego. Witamina A przyspiesza odnowę komórek naskórka i poprawia koloryt. Witamina E jest naturalnym antyoksydantem przeciwdziała starzeniu i wygładza skórę;, a witamina F natłuszcza i tworzy warstwę ochronną. Dzięki temu skóra jest chroniona przed promieniowaniem UV i szybciej się regeneruje.*
Stosowanie bazy pod cienie JOKO gwarantuje, że makijaż jest bardziej trwały i utrzymuje się na powiekach przez wiele godzin. Baza sprawia, że cienie mają intensywniejszy, głębszy kolor i eliminuje efekt zbierania się nadmiaru pigmentów w załamaniach powiek.*
Sugerowana cena: 24 zł*
* informacja prasowa producenta

12 komentarze:

Kolorowy Pieprz pisze...

no to zaczynam..akcja "wykończ bazę" celem zakupu nowej;) gdzie we Wrocławiu jest Joko?

barwy.wojenne pisze...

haha:)
zabij mnie, a Ci nie powiem... (a raczej wtedy na pewno nie powiem)
znalazłam listę sklepów na ichniej stronie: http://joko.pl/doln.php

Materialistka pisze...

No mam nadzieję, że teraz będzie lepsza. Wersja, którą miałam nie nadawała się do niczego! Podgrzewanie w mikrofalówce, na kaloryferze, zeskrobanie górnej warsty..NIC! no masakra

nie umiem się malować pisze...

Poprzednią bazę tej firmy omijałam szerokim łukiem. Ta wyglada bardziej zachęcająco. Ale mam jeszcze spoooro swojej bazy z Hean z której jestem zadowolona wiec na razie nie planuje kupna kolejnej.

barwy.wojenne pisze...

@Materialistko - przyznam, że mnei przeraziłaś... ja używałam już KOBO, Virtual, Hean i ArtDeco i ogólnie byłam z nich zadowolona (najbardziej Art Deco i KOBO)... trochę sie boję...
@nie umiem się malować - i Ty mnie straszysz... jakoś za Hean nie przepadam - podobno to taka sama baza jak ta z KOBO, ale u mnei sie nie sprawdza... (i nie wiem czemu, ale widzę między nimi dużą przepaść - może to wina felernej partii?)

apteka marzenie pisze...

na co dzień raczej nie używam bazy, więc zazwyczaj starczy mi jej na dłuuugo, dłuugo, ale na zdjęciach rzeczywiście spora różnica moja baza chyba po 7 godzinach nie daje wciąz takiego efektu. :)

weak-point pisze...

Ja mam tą z Virtual i nie jestem z niej zadowolona, więc na razie nie mam zamiaru kupować drugiej bazy z Joko.

France30 pisze...

Pewnie chciałabym wypróbować, ale mam jeszcze dwie bazy do zużycia :D

monica pisze...

dzisiaj czytałam o tej bazie już na dwóch blogach i na prawdę chcę ja mieć :))))

Art Anna pisze...

Ja od jakiegoś czasu planuję zakup jakiejś bazy, może na tą się akurat skuszę;)

Bella pisze...

Jestem ciekawa, czy faktycznie ją dobrze udoskonalili i ta nowa wersja przewyższy tamtą bazę, która u mnie w ekspresowym tempie zamieniła się w skałę. Teraz numerem jeden jest HEAN :))

Anette U. pisze...

Widać, że znasz się na rzeczy :)
Warto kupić taką bazę. Efekt świetny. Pozdrawiam

Back to Top Najlepsze Blogi