12

The Body Shop - Body Butter Duo - Vanilla i Floral Acai

The Body Shop, Body Butter Duo, Vanilla,  Floral Acai
Body Butter Duo (65 złotych za 200 ml, teraz cena promocyjna 45 złotych) to nowa propozycja The Body Shop. Na pewno wszyscy znacie lub słyszeliście o masłach do ciała TBS. Sama bardzo je lubię i często ich używam, uważam, że są warte uwagi i mają naprawdę piękne zapachy. Nowy produkt różni się od swojego kosmetycznego brata tym, że zawiera dwie formuły w jednym opakowaniu. Jaśniejsza i rzadsza służy do nawilżania "normalnoskórnych" partii ciała, natomiast tą ciemniejszą i gęstszą nakładamy wszędzie tam, gdzie skóra potrzebuje największego nawilżenia.
Tyle teorii, teraz praktyka.
Opakowanie jest bardzo estetyczne, łatwo się odkręca. W środku podzielone jest na dwie części i przypomina kształtem jing i jang. Nie jest trudno zorientować się, która część jest do czego, wystarczy wykonać szybki tekst dotykowy. Denerwuje mnie tylko fakt, że TBS chce być postrzegane jako marka ekologiczna, a zabezpieczają produkt folią - "sreberkiem". Rozumiem, że to daje nam pewność, że jedna część nie przeleje się do drugiej, ale myślę, że mogli postarać się o jakieś inne rozwiązanie.
 
Zapach wanilii jest naprawdę piękny, nie przypomina mi tej świątecznej, do której przywykliśmy na zimę. To raczej zapach laski wanilii, może coś jak wanilia rozpuszczona w mleku. Mam ochotę zanurzyć w nim rękę i go zjeść! (dygresja - mój chłopak ostatnio powiedział "to jest czysty masochizm, że kobiety całymi miesiącami katują się dietą, a później codziennie wieczorem smarują swoje ciało czymś, co pachnie jak ciasteczko").
 
Floral Acai to teoretycznie kwiatowy zapach. Mi on jednak zdecydowanie przypomina gumę balonową z dzieciństwa, taką z automatu, w kulkach. Kocham ten zapach i, mimo infantylnych skojarzeń, uważam, że jest bardzo kobiecy, subtelny i idealny na lato. Z gatunku tych radosnych, które od razu poprawią wam humor!
Pani w sklepie powiedziała mi, że poza oczywistym zastosowaniem na różne partie ciała można się też smarować lżejszą konsystencją na dzień, a tą bogatszą na noc, co w  sumie wydaje mi się bardzo logicznym rozwiązaniem. Ja jednak jestem leniuchem i smaruję się tylko raz dziennie. Tak więc stosuję masło w ten sposób - gęsta część na przedramiona, łokcie, pięty, łydki, kolana i dłonie. Lekka część na całą resztę ciała.
Jak to się sprawdza?
Zacznę od różnicy w konsystencji, która jest naprawdę gigantyczna. Jasna część masła jest kremowa, delikatna, jak jogurt naturalny, pachnie moim zdaniem bardziej intensywnie, dobrze rozsmarowuje się na skórze, ale, paradoksalnie dłużej się wchłania. Ciemna część jest zbita, nawet nie wiem, jak to nazwać, jest tak bardzo gęsta, że aż ciężko się ją nabiera z opakowania, uczucie podczas rozsmarowywania na ciele jest nie do opisania. Jeśli często golicie łydki, to docenicie właśnie tą część, to jest tak, jakby nałożyć sobie kremowy, chłodny i pachnący plaster na zmęczoną skórę. Gęsta konsystencja szybko się wchłania, ale w moim odczuciu pachnie trochę mniej intensywnie.
Balsam ogólnie bardzo dobrze nawilża i uelastycznia skórę. To jest działanie, do którego już wcześniej przyzwyczaił nas TBS. Inne jest to, jak zachowują się te wszystkie najbardziej przesuszone partie ciała. Mniej więcej po 3 dniach moje łokcie, kolana i pięty przestały pękać, a wręcz stały się jedwabiście gładkie. Uczucie komfortu na skórze trwa u mnie do następnego prysznica, a w zasadzie trwałoby nawet dłużej, ale mam wypracowany odruch smarowania się po potraktowaniu ciała wodą. Jeśli wyjeżdżacie na weekend i nie chce wam się tachać bagażu, to noc przed wycieczką rozsmarujcie gęstą część na całym ciele, jestem niemal pewna, że efekt nawilżenia będzie trzymał was przynajmniej dwa dni.
Bałam się trochę, że te dwie części nie będą się zużywać równomiernie, jednak na razie schodzą mi równiutko.
Uważam, że to jest kolejny bardzo dobry produkt The Body Shop, i ciekawe urozmaicenie trochę oklepanych już maseł tej firmy.
Widziałyście? Pokochałyście?
Podzielcie się!

12 komentarze:

Skonfundowana Panna pisze...

Następna wyleciała z balsamikami! :))
Najlepsze jest to, że miałam je kupić, bo promocja jak nigdy, a nie mam po prostu grosza, a pożyczać nie będę, bo już to zrobiłam. :(
Może mi się jeszcze uda?! Do kiedy promocja?

barwy.wojenne pisze...

do końca czerwca chyba;)

zmalowanalala pisze...

Kolejna szczęśliwa posiadaczka jak widzę:)

Natasza Miszczuk pisze...

O proszę jakie ciekawe masełka =] Ale ja się chyba nie skuszę, zwyczajnie jestem bez grosza do końca miesiąca =]

Agata Ma Nosa pisze...

o, tez masz wanilke:)
cudownie pachnie!

FasOla669 pisze...

Jejku, bardzo bym chciała takie masełko, ale nie ma u mnie TBS. Na All są drogie ;/

Atqa pisze...

Acai pachnie przepięknie, smaruję tą gęstszą częścią kilka razy dziennie dłonie, głównie po to, żeby móc je wąchać :-). TBS powinien wyprodukować wodę toaletową o tym zapachu, od razu kupiłabym litr ;-D.

Magrat pisze...

marzę o nich, wąchałam je w sklepie przy okazji ostatnich zakupów, ale niestety mam 2 masła i tyle samo balsamów do zużycia, więc nie zakupię :(

barwy.wojenne pisze...

@uhm, od poczatku napalona;)
@Nataszo - ja juz tez;) ale zawsze mam cicha nadzieję, że jakaś fucha bedzie i sobie pozwole na szaleństwo:)
@Agato - mam, mam... jakżebym mogła nie miec?;)
@FasOlu - mogę Ci pomóc w kupnie, jeśli byś chciała... bo wiem, ze All to strasznie drogi interes
@Atqa - dobrze wiedziec, że sa jeszcze więksi maniacy niz ja;) mi raz czy dwa wystarczy,a le zgodzę sie, ze zapach obłedny:) (moze ktos z TBS to przeczyta i spełni Twoje marzenia o zapachu;))
@Magrat - na szczęście nei sa limitowane!!!! (ufff!!!!), pewnie za jakiś czas kupisz;) (a znajac Twoje preferencje zapachowe Acai Ci sie spodoba:))

Atqa pisze...

Barwy, gdyby ktoś z TBS czytał to mam jeszcze parę innych życzeń :-P

kasiaj85 pisze...

mhmmm pojutrze jestem w TBS, koniecznie muszę wyniuchać ten acai :))) ta promo za 45zł jeszcze trwa nie? :)

barwy.wojenne pisze...

@Atqa - śmiało, dajesz;) ja tez mam, a ja i inne dziewczyny sie dołożą do tego, to może coś typowo naszego wyjdzie;)
@Kasiu - do końca czerwca jest,w ięc zdążysz:)

Back to Top Najlepsze Blogi