15

Ziaja - Oliwki do masażu w żelu i tradycyjne - zapowiedź

Na początku czerwca w asortymencie marki Ziaja znajdą się oliwki do masażu, zarówno te w tradycyjnej, płynnej formie (w opakowaniu o pojemności 500 ml), jak i nowe, innowacyjne oliwki w żelu (pojemność 180 ml). 
Myślę, że szczególnie produkt w żelu może znaleźć wiele fanek (w tym na pewno mnie), gdyż większość z Nas nie lubi uczucia zbytnej tłustości przy aplikacji oliwki na ciało.
A oto i propozycje Ziaji:
Ziaja, oliwka w żelu ujędrniająca


Ziaja, oliwka w żelu relaksująca
Ziaja, oliwka w żelu wyszczuplająca
Ziaja, oliwka w żelu rozgrzewająca
Ziaja, oliwka do masażu witaminowa
Ziaja, naturalna oliwka do masażu
Ziaja, oliwka do masażu antycellulitowa

Do tego w serii oliwek znajdą się tradycyjne wersje żelowych oliwek - rozgrzewającej,  ujędrniającej i relaksującej. Każdy z produktów (niezależnie od formy i rodzaju) ma być w cenie około 19 złotych.
Co myślicie o oliwkach w żelu? Czy propozycja Ziaji sprawia, że z niecierpliwością czekacie na początek czerwca?
Podzielcie się!

15 komentarze:

zmalowanalala pisze...

Ja czekam:)
Chciałabym już wypróbować tej rozgrzewającej, bo straszny zmarzluch ze mnie.

dorotie pisze...

Widziałam zapowiedź oliwek na fb. Nie mogę doczekać się tej ujędrniającej :)

BlackRose pisze...

Mnie zaciekawiła relaksująca, witaminowa i naturalna :)Pewnie na którąś z tych się zdecyduję :)

barwy.wojenne pisze...

@zmalowanalala - mnei ciekawi wyszczuplająca,a el i chyab bym za rozgrzewającą sie nie obraziła;)
@dorotie - ja myślałam, że już są w sklepach i nawet byłam w kilku, a potem przeczytałam, że dopiero w czerwcu maja być;)

barwy.wojenne pisze...

@BlackRose - mnei te mniej, ale jak powącham, to sie zobaczy:)

Silloe pisze...

Mnie też ciekawi rozgrzewająca, ale idzie lato więc zimno nam nie grozi (chyba :)), dlatego zastanowię się nad witaminową

shinodka pisze...

Ja nie odmówię sobie przetestowania, szczególnie żelowej oliwki wyszczuplającej :)

Anonimowy pisze...

Bol polega na tym, ze oliwka w zelu jest tlusta, a zeluje sie ja po to, by nie splywala z reki, gdy sie smaruje na przyklad ruchliwego bobasa (vide oliwka w zelu Johnson's Baby).
Mnie kreci oliwka rozgrzewajaca.

SexiChic pisze...

Widziałam je już na facebooku i bardzo mi się spodobały te żelowe. Nie mogę się już doczekać kiedy będę mogła je kupić;)

Natasza Miszczuk pisze...

Uwielbiam kosmetyki z Ziaji =] Oliwki w żelu... ciekawe. Ostatnio chodzi za mną kupno oliwki, ale jedyna ciekawa jaka mi wpadła to Nivea lub coś na allegro. Jednak poczekam aż Ziaja trafi do sklepów =]

majtkirambo pisze...

Ja kiedyś namiętnie stosowałam oliwkę z linii Lipocell (pomarańczowe opakowanie), ale nie wiem czy sięgnę po nowości, bo mnie akurat uczucie tłustego filmu na skórze nie przeszkadza, wręcz je lubię ;) Oczywiście, jeśli jest wynikiem nałożenia kosmetyków, a nie czegoś innego.

smoky evening eyes pisze...

nie mogę się doczekać tych żelowych - szczególnie tej w kolorach Sopot Spa - ciekawe czy będzie pachniała podobnie ;)

Yasminella pisze...

Rozgrzewająca, wygląda i brzmi zachęcająca, a pozatym zima jest umnie okresem urazów

Karolina pisze...

wygląda zachęcająco. Muszę wypróbować.

ada pisze...

ja chętnie wypróbuję oliwkę w żelu, chociaż ta z Johnssona nie bardzo mi pasowała...
ale to i tak musi poczekać na zimę, bo latem używam tylko lekkich mleczek nawilżających.

Back to Top Najlepsze Blogi