12

The Balm - paleta Balm Jovi

Jesienna nowość od The Balm w sam raz dla wielbicieli poodle rocka;) Albo po prostu dla wielbicieli marki, która co i rusz zaskakuje super pomysłami marketingowymi i nazwami dla swoich produktów. Balm Jovi to paleta z kosmetykami do makijażu twarzy - cieniami do oczu, pudrem rozświetlającym, różem i błyszczykiem (który może tez być używany jako róż).
Nazwy cieni to:
  • Metal-ica
  • Adagio
  • Blink 1982
  • Iron Maid-in
  • Allegro
  • The Stroke
  • Lead Zeppelin
  • Moderato
  • rem
  • Alice Copper
  • Presto
  • Third Eye Blinded
Puder rozświetlający nazywa się (zwyczajnie) -  Solid Gold, róż Don’t You Want Me, zaś błyszczyki to Milly i Vanilly.
Na łopatki rozłożyły mnie nazwy cieni, choć ich kolorystyka średnio do mnie przemawia. Trzeba po prostu iść i zobaczyć, jak się będę prezentować na żywo.
A Wy co myślicie o tej palecie?
Podzielcie się!

12 komentarze:

southgirl pisze...

wyglada swietnie, chcialabym ja miec :)

Kosmetyczna Kraina pisze...

Niezłe nazwy! :)
Ktoś się wykazał pomysłowościa!

Magda60005 pisze...

Świetne nazwy cieni:)

Ola pisze...

fakt nazwy maja swietne :) jednak tak jak tobie wydaje mi sie ze kolorystyka jest taka sobie, zwyczajna :(

Kasia Szymańska pisze...

a mi kolorki przypadłu do gustu :) będę musiała obmacać ją na żywo :D

diggerowa pisze...

przeczytałam 'bon jovi' :)))

zoila pisze...

Też przeczytałam Bon Jovi, a w mojej głowie rozbrzmiało "It's my life" :D. Paleta obłędna, mnie by zaspokoiła w zupełności :)

barwy.wojenne pisze...

Dziewczyny, nie moje kolory to po pierwsze, ale gdyby się trafiła, to bym nie płakała.
Co do Bon Jovi - miałam to samo! i też podśpiewuję od rana "it's my life";)

Ola i Agata pisze...

Fajna paletka, a nazwy cieni mnie po prostu rozwaliły :D

hania pisze...

Nazwy są faktycznie rozbrajające! Trwałe te cienie?

Katalina pisze...

Nie wiem, nie wiem... Nazwy mnie nie przekonują mimo że - a może właśnie dlatego że - to "moja" muzyka. Jakoś tak topornie mi te złożenia brzmią. Chociaz sama paleta jest nawet spoko.

Sabbath pisze...

Nazwy bardzo zabawne, ale kolory? Z takimi nawiązaniami to powinna być paleta w kolorach dark, smoky, czerwień. Nie jakieś zielonkawe popierdółki czy blyskające ciepłe brązy.
IMHO żadna szanująca się "metalówa" się na to nie skusi. I efekt będzie raczej negatywny - jak widać po komentarzu Kataliny wyżej.

Back to Top Najlepsze Blogi