12

YSL - Candy Face - kolekcja na wiosnę 2012 - zapowiedzi

Kolejna bardzo udana kolekcja na wiosnę 2012 roku nam się szykuje - tym razem prosto od Yves Saint Laurenta. Candy Face, bo o niej mowa powstała pod okiem dyrektora kreatywnego marki Lloyda Simmondsa, który doskonale przedstawił w kosmetykach reminiscencje lat 70. XX wieku! Jak dla mnie pastelowa bomba!
Zdjęcia promocyjne nie oddają tego, co te prawdziwe, na których uchwycono kosmetyki "na żywo". Tak więc dla Was, moje drogie, zdjęcie kolekcji Candy Face od YSL:
źródło: makeupedia.se
I co sądzicie o tych ślicznosciach? Czy pastele do Was przemawiają, a może stawiałybyście na mocne kolory?
Podzielcie się!

12 komentarze:

shinodka pisze...

szminki zachwycają, cienie - nie zachwycają - lekko rozbielone neony - czyli co roku- raz na dwa lata wychodzi podobna kolekcja. Jestem ciekawa dlaczego 'styliści' i 'projektanci' nie pojda trochę na przekór...

barwy.wojenne pisze...

@shinodko - bo to się nie sprzeda, jak pójdą na przekór;) mnie się podobaja też szminki, a cienie - chyba wolę intensywniejsze barwy... jedyne szaleństwo widzę w markach "niszowych" (jak OCC make up)

Julia Natalia pisze...

jakie piękne kolorki :)

Wyznania Kosmetykoholiczki pisze...

Śliczne kolory :) bardzo ładna kolekcja.

shinodka pisze...

wiem, że chodzi o sprzedaż :) dlatego robią ' pod tłum'...i dlatego ja mam zawsze problem jeżeli chodzi o ciuchy i kosmetyki na wiosnę :) muszę u nisz owców szukać :) Ja tam nie krytykuje, ale po prostu kolorystyka cienie - a ja kocham cienie - nie wpada w moje gusta - lubię 'na ostro' :) z drugiej strony - co za problem zrobić kolekcje 'na przekór' i 'delikatniejszą'? 2 w 1 ?

Obsession pisze...

mam słabość do YSL ecch piękne

Agnieszka pisze...

lakiery oj strasznie mi sie podobają!

Kolorowy Kot pisze...

Ponieważ nad sprawieniem sobie szminki z YSL myślę już od jakiegoś czasu, chyba skuszę się wiosną na ten koral - pierwsza szminka od góry. Śliczny, letni.

Monika pisze...

widać, że wiosenne :D

Katalina pisze...

Kolory rzeczywiście bardzo wiosenne. Adekwatne do pory wypuszczenia kolekcji. Ładne, choć osobiście lepiej czuję się w intensywniejszych odcieniach. Ale opakowania jak zwykle piękne.

Lady In Purplee pisze...

Mam wielką ochote wypróbować szminki YSL i chyba poczekam na pierwszą własnie na tą limitke, bo cudne kolory :)

redhead pisze...

Szminka YSL marzy mi się od dawna. Są piękne. :) Tutaj najbardziej kusi mnie paletka z 4 cieniami. Cudo.

Back to Top Najlepsze Blogi