8

JOKO - Aloe Collagen Double Therapy

 
Aloe Collagen Double Therapy (17,90 złotego) to nowa propozycja błyszczyków do ust marki JOKO. Dzięki zawartości aloesu i colagenu ma pielęgnować i optycznie powiększać usta. Cała kolekcja składa się z ośmiu kolorów:
J86 - pastelowy, chłodnawy róż o cielistych tonach, z mikro niebieskimi drobinkami (niewidocznymi na ustach). Błyszczyk ma mleczne wykończenie i średnie krycie:
 

 
J87 - cielisty róż, wpadający w brzoskwinię (w syropie) opalizujący złotem, zdecydowanie cieplejszy od J86. Mleczne wykończenie i średnie krycie:
 

 
J88 - malinowa śliwka w różowej tonacji, z multikolorowymi drobinkami, mocno widocznymi na ustach. Ma średnio brokatowe wykończenie i średnie krycie:
 

 
J89 - gorąca czekolada z dodatkiem papryczki chilli, z czerwonymi tonami i rudymi mikrodrobinkami, prawie nie widocznymi na oczach. Ma delikatnie brokatowe wykończenie i duże krycie:
 

 
J90 - ruda brzoskwinia o czerwonej tonacji, ze złotymi mikrodrobinkami widocznymi na ustach. Ma średnio brokatowe wykończenie i średnie krycie:
 

J91 - cielisty, camelowy beż ze złotymi mikrodrobinkami praktycznie niewidocznymi na ustach. Ma mleczno brokatowe (pół na pół) wykończenie i duże krycie:
 

 
Błyszczyki mają ładne i porządne opakowania, z dosyć niespotykanym podłużnym i wygiętym aplikatorem. Aplikator, chociaż spory, nie jest za duży i łatwo nakłada się nim kolor na usta. W informacji prasowej wyczytałam, że pachną aloesem, ale ja uważam, że to jest rodzaj owocowego zapachu, trochę jak dojrzałe brzoskwinie i melony. Sam produkt jest dosyć gęsty, ale nie na tyle, żeby zlepiać usta i dobrze rozprowadza się na ustach. Nie roluje się, nie zbiera się w kącikach ust i nie podkreśla suchych skórek.
Nałożony na usta rzeczywiście daje bardzo przyjemne uczucie chłodu, które znika mniej więcej po 15 do 20 minut. Nie odczułam jednak żadnego mrowienia, czy szczypania typowego dla produktów powiększających usta. Bardzo ładnie odbijają światło (szczególnie te o mlecznym wykończeniu) i chyba w tym należy się dopatrywać właściwości powiększających. Tworzą ładną taflę odbijającą promienie, więc nasze usta wydają się większe.
Ich trwałość koloru oceniłabym na około 40 minut do godziny w zależności od danego koloru i tego, w jakim tempie zlizujecie błyszczyki. Natomiast nawilżenie ust jest wyczuwalne jeszcze długo po tym, jak już zniknie z nich kolor. Usta są zdecydowanie bardziej miękkie i wygładzone!
Rzeczą, która wydaje mi się warta wzmianki jest również to, jaką pigmentacje mają te błyszczyki. Dawno już nie spotkałam błyszczyków w tej kategorii cenowej o tak dobrej widoczności na ustach! Jest to stanowczo warte do wzięcia pod uwagę przy zakupie.
 
Tak więc jeśli szukacie błyszczyka, który przyniesie wam nieco chłodu w te słoneczne dni, to Aloe Collagen Double Therapy powinno się wam spodobać!
Widziałyście je w sklepach? Lubicie uczucie chłodu na ustach?
Podzielcie się!

8 komentarze:

dezemka pisze...

Kuszą mnie te błyszczyki :)

kobiecewariacje pisze...

Bardzo ładne kolorki:) Czy nie wysuszają ust? Bo miałam kiedyś taki błyszczyk mieniający ,iskrzący się i strasznie wysuszał usta. A jak jest z tymi błyszczykami?

http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

Art Anna pisze...

Śliczne kolorki;)

FasOla pisze...

J91 jest C U D N Y ! Kusisz :)

lady_flower123 pisze...

U mnie rozdanie 5 błyszczyków.
Co do samych błyszczyków obecnie je testuję. Ulubieńcem moim jest beżyk ;)

lili pisze...

Chłód na ustach jak dotąd kojarzy mi się tylko z carmexem :)

PureMorning pisze...

ciekawe kolorki - podobają mi się te jasne.

Sleepin_beauty pisze...

Śliczne opakowania błyszczyków, tak jak ostatnio cała seria z joko, bardzo eleganckie. Bardzo ładne są jasne odcienie.

Zapraszam do mnie: http://sleepingbeauty0.blogspot.com/

Dodałam do obserwowanych.

Back to Top Najlepsze Blogi