19

Virtual - Kremowy Kamuflaż

Virtual - Kremowy Kamuflaż, paleta kolorów to zbiór czterech różnych kolorów korektorów w jednym pudełeczku. Z wieczka już po tygodniu zaczęły ścierać się napisy mówiące do czego służy konkretny odcień, na szczęście z tyłu jest jeszcze nalepka wyjaśniająca. I tak mamy tu:
zielony - neutralizuje zaczerwienienia,
różowy - odświeża ziemistą, szarą skórę,
beżowy - maskuje nierówności cery,
biały - rozświetla.
Korektor rzeczywiście ma kremową konsystencje, ale jest to rodzaj takiej kremowej suchości, co oznacza, że żeby nie uwydatnił suchych skórek, trzeba uprzednio porządnie nawilżyć skórę. Jak działa?
Zielony, miętowy kolor nałożony pod podkład radził sobie z moimi zaczerwienieniami na policzkach i wokół skrzydełek nosa, wchodził niestety w pory, co utrudniało "zamalowanie" go podkładem, więc w efekcie wyglądałam jak niedojrzała jeszcze truskawka. Nałożony na bazę sylikonową radził sobie już o wiele lepiej i myślę, że mógłby być przydatnym gadżetem latem i ostrą zimą, kiedy moja skóra ma gigantyczną skłonność do zaczerwieniania się.
Różowy nałożony pod oczy rzeczywiście rozjaśniał spojrzenie i nieco zmniejszał sińce, ale zbierał się w zmarszczkach i co jakiś czas musiałam go powtórnie wklepywać i rozcierać.
Beżowy, którym pokryłam wypryski szybko wysychał i robił efekt "strupka", co przysięgam, nie wyglądało ani trochę lepiej niż pryszczole pokryte samym podkładem.
Biały naprawdę ładnie rozświetlał oko w kąciku i pod łukiem brwiowym, nałożony na szczyt kości policzkowej w ciągu dnia po prostu znikał bez śladu, nie wiem czy to kwestia wydzielanego sebum czy co.
Trwałość produktu była więc różna dla różnych odcieni, tak samo jak ich jakość. Jeśli można byłoby je sobie wybrać, to z pewnością kupiłabym zielony i biały.
Więc jeśli macie jakieś zaczerwienienia do ukrycia, myślę, że ten kamuflaż da sobie z nimi radę!
Czy macie zaufanie do zielonych kosmetyków, które nakładacie sobie na twarz?

19 komentarze:

Monika pisze...

Nie jestem specjalnie przekonana do paletek z różnymi kolorami w a szczególności do koloru zielonego. Kto wie, być może kiedyś się skuszę.
Od jakiegoś czasu fascynuje mnie różowy korektor - słyszałam wiele dobrego na jego temat, ale nigdzie w sklepach nie widziałam samego różowego. Może ktoś wie?

MissDood pisze...

nie za bardzo lubię różnokolorowe korektory, korektor to korektor powinien być cielisty i kryć wszystko ;)

Viollet pisze...

MissDood, widać jeszcze nie odkryłaś różowego ;))

Barwy, ja ufam zielonym korektorom i nie wyobrażam sobie bez nich życia - skłonność do czerwienienia mam sporą... Najbardziej kocham sypkiego Minta z Everyday Minerals, aplikuję na całą buzię :) cud, miód i orzeszki.

a. pisze...

mam podobny wynalazek z Kobo, tyle że tam zamiast beżu dostajemy jasny fiolet (po co?). zielony korektor kobo radzi sobie fajnie z zaczerwienieniami, rożowy ładnie maskuje cienie pod oczami, ale ten fiolet i biel nie są do niczego potrzebne, zupełny bezsens, zamiast tych dwóch zbędnych kolorów paleta aż się prosi o jakiś ładny beżyk, np w dwóch odcieniach! :)

Shopaholic dream pisze...

ja mam niby korektor potrojny z essence i tam jest taki zielony kolorek, ale niestety szybciej mi sie skora blyszczala jak go nakladalam kolo noska i wogole:/

cammie pisze...

Najbardziej z tej paletki lubię różowy, jest już w zasadzie na wykończeniu. Może czytałaś moją recenzję?

Dla zielonego nadal nie znalazłam zastosowania, do beżowego mam podobne zastrzeżenia jak ty, ale ostatnio używam go jako bazy pod cienie i muszę przyznać, że daje radę :)))

Idalia pisze...

Nie znam tej paletki, ale za to miałam/mam okazję używać korektorów Pixie. Mam zielony, beżowy i różowy, a planach żółty. Dwa pierwsze recenzowałam niedawno.
Zielony i beżowy są bardzo fajne, ten pierwszy używany jest sporadycznie, beżowy częściej. Minusem jest niestety trwałość - jak na kosmetyki mineralne to troszkę niska. Za to wielkim plusem (przynajmniej dla beżu) jest idealne wtopienie się skórę i zakrycie niedoskonałości. Mam też od niedawna różowy - jest świetny do cieni, o ile nasze cienie nie mają fioletowego zabarwienia.
Podobną paletkę ma Essence (Forget it!), ale tam beż jest super ciemny, zieleń trochę wybija się spod podkładu, jedynie róż jako taki jest ok.

Dziwi mnie z kolei dodawanie białego korektora. Wydaje mi się, że jeśli chcemy coś rozświetlić to używamy rozświetlacza, a nie gęstego korektora.

smoky evening eyes pisze...

zieloną uwielbiam bazę pod podkład Smashboxa - idealnie radzi sobie z zaczerwienieniami, a u mnie ich niestety dość sporo w towarzystwie suchości i podrażnień, więc nic co podkreśla skórki, czy wchodzi w pory się nie nadaje ;)
pozdrawiam

Katalina pisze...

Sam pomysł takiego kolorowego kamuflażu jest świetny, jednak nie jestem przekonana do tego konkretnego z Virtuala. Słyszałam że szybko się zużywa i w zasadzie nie kryje niedoskonałości. Jednak nie używałam go więc nie jestem w stanie wypowiedzieć się obiektywnie.

choccolate pisze...

ja tam lubię tą paletkę :) ten rozświetlacz u mnie się sprawdza bardzo dobrze

pugsilove pisze...

jedyny zielony kosmetyk jaki nakladam sobie na twarz to maseczka z Ziaji i jakoś nie przeraża mnie ten fakt ;D

Fiolka pisze...

Jak zobaczyłam foto od razu pomyślałam o korektorach z Catrice, które posiadam. O dziwo z 5 kolorów które mam w pudełeczku używam każdego. Różowy to mój faworyt, do zielonego się przekonałam, 3 odcienie brązu (od jasnego po ciemny)świetnie stapiają się z cerą.

Tych z Virtual jeszcze nigdzie nie widziałam. Ile gram produktu oferują?

hawa pisze...

"Wyglądałam jak niedojrzała jeszcze truskawka." - dobre:). Szkoda, że jest taki suchy - w moim przypadku to się zupełnie nie sprawdzi...

kotwilka pisze...

jakoś nie ufam zielonym, zawsze mi wyłażą spod podkładu. Może jeszcze nie trafiłam na dobry ;)

Sabbath pisze...

Hihi! Nie nakładamy sobie zielonych kosmetyków na twarz. :)
Jedyny zestaw do kamuflażu, jak mam to wojskowy 5-COLOR CAMO FACE PAINT, którego używam na gry terenowe. W sumie jest tam i zielony... Ale czy to kosmetyk? :)))

strī-linga pisze...

ja mam zielony korektor w sztyfcie z vipery. daje radę szczególnie zimą/jesienią kiedy skórę mam przesuszoną. on jest dość kremowy i nie ma efektu aliena (zielony ryjek nawet po nałożeniu podkładu) :) osobiście polecam, kosztuje 10 zł. nie roluje się pod podkładem, bardzo ładnie stapia się ze skórą.

Cookie pisze...

O...hmm zastanawiałam się czy nie kupić sobie takiego korektorka 4 w 1 ale zaczekam raczej :) Muszę dobrze poprzeglądać fora na temat różnych firm :)

barwy.wojenne pisze...

@Moniko - w Inglocie zobacz:)
@MissDood - bo masz pewnie cerę śliczną i Ci korektor nie jest potrzebny;)
@Viollet - dzieki za polecenie, bo muszę z zielenią sie obyc chyba:)
@shopaholic dream - hmmmm, zapisuję, ze Essence tez ma jakieś (!) neiwypały (!)
@Cammie - czytałam, czytałam:) baz mam tyle, że gdyby jeszcze jedna doszła, to bym ich nei zuzyła do 50;)
@Idalio - dziekuję za tak wnikliwy i bardzo pomocny komentarz! mysle, ze biały dodają, bo większość kobbiet woli redukowac ilośc rzeczy w kosmetyczce i mogą upiec 2 pieczenie przy 1 ogniu
@smoky - ja miałam próbki, bylam z niej bardzo zadowolona, tylko poslka cena jest koszmarna:) ale podobno na e-bayu są połówki za 40 złotych więc...
@Katalino - ja zwykel nie uzywam kamuflaży, ten testowałam, jestem ogólnie dość zadowolona - zuzycie neiwielkie, ale i moja cera nei wymaga wielkiej korekty w tej chwili
@choccolate - u mnei bys ie sprawdzał, gdyby sie tak nei ścierał, to mój jedyny zarzut:)
@pugsilove - a ogórki?;)
@Fiolka - 7 gram za około 10 złotych... nei bije po kieszeni:) byłam w Naturze,a le nie mieli Catrice paletki, więc nie mogłam sobie porównać;(
@hawo - lepiej ne ryzykowac mimo atrakcyjnej ceny
@kotwilka - może w Sephorze spróbuj
zielonego Smashboxa, który nie ejst korektorem, a bazą, ale może pomóc
@Sabbtah - WSZYSTKO!!!! co nakłada sie na twarz traktuję jak kosmetyk, więc ten kamuflaż jest kamuflażem;)
@stri-linga - patrzyłam dzisiaj an ichnim stoisku i nei było, więc neistety nei zobaczyłam niealienowego efektu, a szkoda...
@Cookie - mądre:) lepiej miec kilka do wyboru niż potem nie używac żadnego, jak się zrazisz do tego pierwszego, co kupiłaś:)

smoky evening eyes pisze...

p.s. zapraszam również do siebie :)
www.smokyeveningeyes.blogspot.com

pozdrawiam

Back to Top Najlepsze Blogi