24

Ziaja - Sopot SPA, mydło pod prysznic


Ten produkt to dokładnie to, o czym mówi nam jego nazwa - mydło z algami pod prysznic. Cóż mogę dodać więcej?
Zacznę od tego, że cała seria Sopot SPA jak dla mnie ma nieziemsko orzeźwiający i piękny zapach, który mojemu chłopakowi kojarzy się z jabłkami, a mi z wakacyjnym wypadem nad jezioro (kto jeszcze chce pojechać nad jezioro? łapka do góry!). Ten zapach, obok niewiarygodnie niskiej ceny to jedna z głównych zalet kosmetyku. Ale nie myślcie, że na tym się kończy.
Butelka jest gigantyczna i typowa dla Ziaji, dla mnie 500ml to stanowczo za dużo, ale znam ludzi, którzy pozbywają się tych ilości w tempie niemal zastraszającym. Jest to też dobre rozwiązanie dla rodzin. Konsystencja żelu jest rzadka i lejka, co z początku wprawiło mnie w konsternację, spodziewałam się, że przez to będzie bardzo mało wydajny, wodnisty. Błąd..., ja naprawdę nie wiem, kto jest w stanie to zużyć. Biorę prysznic codziennie i przysięgam, że z próśb producenta ("do mycia stosować niewielką ilość mydła") nic sobie nie robię, mój chłopak wlewa Sopot śmiało do wanny zamiast płynu do kąpieli i butelka nadal jest w połowie pełna.
Dlaczego?
Dlatego, że pieni się niesamowicie dobrze, po jakimś czasie, kiedy to wylewałam masakryczne ilości płynu na gąbkę, stwierdziłam, że jest to kompletnie bez sensu, bo chwila moment piana zacznie żyć własnym życiem i zapanuje nad moją łazienką.
Produkt myje naprawdę bardzo dobrze, podczas mycia się, pachnie bardzo przyjemnie, orzeźwiająco i w jakiś sposób też kojąco zarazem. Zapach jednak nie pozostaje na skórze dłużej niż pół godziny po umyciu się.
Jak już wspominałam, produkt przetestowaliśmy też pod kątem bąblodajnego płynu do kąpieli i tutaj też nie zawiódł, cała łazienka buchała zapachem, woda zabarwiła się na niebiesko, a piana była błękitna i utrzymała się przez całą, półgodzinną kąpiel. Co najważniejsze, mimo tego, że jest to mydło, nie odnotowałam, żeby wysuszało lub napinało skórę. Na pewno nie nawilża, jeśli na to liczyliście, ale za to bardzo fajnie zmiękcza skórę i "rozpulchnia" ją, jeśli wiecie, co mam na myśli.
Jestem pewna, że wypróbuję jeszcze inne wersje zapachowe mydła pod prysznic z Ziaji (ale to po skończeniu WSZYSTKICH żeli, które jeszcze mam, tak sobie obiecałam!). 
Jeśli więc lubicie wydajność w niskiej cenie, jesteście fanami piany albo chcecie już teraz mieć kawałek słonecznego lata dla siebie,  ten produkt jest dla was!
A tu jeszcze LINK do opisu producenta.
Próbowaliście?
Podzielcie się!

24 komentarze:

KiziaMizia pisze...

Bardzo lubię krem z tej serii :) Mydło pewnie też niedługo przetestuję :)

barwy.wojenne pisze...

KiziuMiziu, ja mam jeszcze balsam i jutro wrzucę recenzję... muszę stwierdzić, że po Blubelach produkty z serii SPA to miła odmiana!

aŚka pisze...

trzeba spróbować:)!

FooU pisze...

Mam ten sam nie dawno go kupiłam. Wszystko co napisałaś jest zgodne z prawdą piękny zapach dobrze się pieni i jest wydajny :) Pozdrawiam

Angel8890846 pisze...

testowałam :) ale zapach mnie nie oszołomił :) wlewałam do wanny, żeby zrobić piankę :)

Smieti pisze...

mam i jestem z niego zadowolona . Super sie pieni . jest wydajny . dozownik mi sie podoba . jesli chodzi o zapach to mam mieszane uczucia [wiadomo kwestia gustu] podoba sie ale "super szalu" nie ma . jak tylko go skoncze bede testowac inne zapachy mydel ziaji!!

Idalia pisze...

Zachęciłaś mnie tą recenzją, zwłaszcza dzięki słowom, że nie wysusza :-) mam obecnie Maziajki i niestety troszkę przesuszają.

cammie pisze...

Po porażce z micelem jakoś nie mogę się przekonać do tej serii. Ale za to za twoją namową kupiłam dziś ten czekoladowo-miętowy płyn do kąpieli :)))

majtkirambo pisze...

Mi zużycie tego żelu zajęło rok!! Oczywiście po drodze zużyłam kilka innych, mniejszych, ale rzeczywiście jak na tak tani i duży produkt wydajność jest zaskakująca.

barwy.wojenne pisze...

@aŚka - warto!
@FooU - cieszę się, że myślimy podobnie
@Angel - a mi się ten zapach właśnie bardzo podoba;) ale jako pianownik jest tez boski
@Smieti - cóż, ten mały zapachowy problem jednak nie przysłania jak widzę plusów;)
@Idalio - tak, nie wysusza... to jest seria mydeł pielęgnacyjnych, więc nie powinna nikogo teoretycznie wysuszać
@Cammie - micel TYLKO z Biedronki:D a co płynu - CIESZĘ SIĘ, że namówiłam;) mnie z koeli skusiły dziewczyny na pomarańczowy, tylko pisząc o tym, ze go mają;) teraz faza testów!
@majtkirambo - nawet mnie nie strasz!!!

niebieska90 pisze...

Oj kusi mnie ta Ziaja ale skusze się na nią po zużyciu mydełek z Dove

ewwwa pisze...

Jest bardzo wydajne!;)
Miałam go strasznie długo i chyba za długo bo ten świeży, morski zapach zaczął mnie potem już męczyć:/
Ale ogólnie mydełka ziaji są świetne:)

barwy.wojenne pisze...

@niebieska90 - co do Dove, wejdź na facebooka i stronę dove - dają próbki;) a Ziaję polecam;)
@Ewwwa - ta wydajność mnie przeraża! my już sobie do kąpieli wlewamy i pianę robimy;) (aż się boję rachunku za 3 miesiące;))

agniex pisze...

jakichś super właściwości ono nie ma ale uwielbiam ten zapach:)

a. pisze...

uwielbiam to mydło pod prysznic! rozbroiłam już kilka butelek! :D odświeża, orzeźwia, dobrze spełnia swoje zadanie, baja po prostu! jeśli lubisz lekkie, odświeżające zapachy, polecam mydło oliwkowe z tej serii - pachnie zupełnie inaczej niż cała seria oliwkowa ziaji i to naprawdę plus w tym wypadku, jest po prostu nieziemskie :)

MattersAtAll pisze...

Skoro taki super zapach to chyba sobie kupię to mydło. Obecnie mam porzeczkowe - cudownie pachnie. Spróbuję jak się będzie sprawowało jako płyn do kąpieli. A wydajność na prawdę dobra, bo mam już ponad miesiąc a zostało ponad 3/4 butelki.

barwy.wojenne pisze...

@agniex - jak dla mnie nie wysusza, więc jest bardzo dobre;)
@a. - zainteresowałaś mnie oliwką, serio, serio... już zaczynam w głowie przerzucać wszystkie oliwkowe kosmetyki, które znam i chciałabym, by było mu do TBS najbliżej
@MattersAtAll - spróbuj, u nas się sprawdza... to chyba jest najtańszy płyn do kąpieli - a woda po nim jak gumisie;D

Julia Natalia pisze...

Zapraszam Cię na rozdanie do mnie - http://fashionery.blogspot.com/2011/04/mini-giveaway-czyli-moje-pierwsze.html

wonder_woman pisze...

U mnie klapa totalna;/,dostałam zestaw na świeta i co?Uczulenie takie jakby mnie stado komarów obsiadło.Żel wykorzystałam,całe szczęście dość szybko:)

burn-it-up pisze...

Uwielbiam ten żel :)

Cookie pisze...

To prawda pianka jest nieeezła :D Podebrałam kilka razy siostrze go i powiem szczerze zapach super piana nieziemska ale..hmm chyba nic poza tym...zresztą ja ciągle szukam :D

neokatrina pisze...

Ja wolę Ziaja Kozie Mleko pod prysznic jest suuper kremowe i ładnie pachnie. Ale do wanny wlać to nie...

barwy.wojenne pisze...

@Julia Natalia - :)
@wonder_woman - współczuję... ja byłabym wściekła! I pewnie bym komuś oddała, bo bałabym sie, że mi skóra zejdzie;)
@burn - ja juz też:) wcześniej nie byłam do Ziaji przekonana - to przez Maziajki i Blubele
@Cookie - zgadzam sie z tą pianą... a do do szukania... to samo u mnie:) znam ból i sie z Tobą w nim łączę:D
@neokatrina - a ja bym to kozie mleko wlała do wanny i udawałabym Kleopatrę;D
W ogóle wszystkie kusicie tymi Ziajami innymi:)

redlipstick pisze...

a zastanawiałam się dzisiaj nad kupnem tego żelu ;D

Back to Top Najlepsze Blogi