Hervana (139 złotych za 8 gramów) marki Benefit to róż niemal idealny! Delikatne odcienie różu, brzoskwini i jagody łączy się ze sobą bez problemu, tworząc anielski rumieniec na twarzy. Ale od początku...
Produkt zamknięty jest w klasycznym, benefitowym pudełeczku z lusterkiem i dołączonym skośnie ściętym pędzlem. Dzięki tym dodatkowym akcesoriom różu możemy używać w każdej sytuacji, zabierając go do torebki i nie martwiąc się o miejsce na pędzle czy lusterka.
Samo kartonowe pudełeczko jest urocze - w odcieniach rozmytych fioletów, różu i brzoskwini, czyli tych samych, które znajdziemy w środku. Co ważne, przynajmniej dla maniaczki opakowań, jego dodatkowym plusem jest codzienny "rozweselacz" w postaci napisu good karma! Z takim mottem można śmiało poddawać róż i samą siebie najcięższym próbom, nie bojąc się o pozytywny rezultat;)
W środku znajdziemy "wirującą" Hervanę! Poszczególne odcienie są pocięte na trójkąty koloru i umieszczone w pudełeczku podwójnie (naprzemiennie), dzięki czemu mieszając je razem uzyskujemy równy odcień końcowy.
Każdy z odcieni możemy stosować osobno, ale wiąże się to z iście cyrkowymi ewolucjami, bowiem trójkątne mini róże łatwo "przemieszczają" się w obrębie pudełka. Tym samym ciężko wydobyć z opakowania zwykłym pędzlem do różu pożądany odcień. Ale jeśli bardzo nam zależy, nie ma rzeczy niemożliwych!
Kolory mają delikatne drobinki, które jednak nie mogą być porównywane do cząsteczek brokatu - to bardziej rozświetlacze, powodujące lepsze odbijanie światła w gotowym makijażu.
Na Hervanę, jak już wspominałam, składają się 4 odcienie:
Lucky Shell - jasny beż o satynowym wykończeniu z lekkim połyskiem;
Divine Peach - ciepła brzoskwinia ze złotym połyskiem;
Heavenly Rose - brzoskwiniowy róż;
Berry Delight - niebieskawy róż o lekko jagodowym podbiciu.
 |
| część górna - od lewej: Lucky Shell, Divine Peach, Heavenly Rose, Berry Delight (na dole kolory powtórzone patrząc od prawej) |
Tak róż Hervana i jego poszczególne części prezentuje się na swatchach:
 |
| od lewej: Lucky Shell, Divine Peach, Heavenly Rose, Berry Delight oraz połączone 4 odcienie (w cieniu) |
 |
| od lewej: Lucky Shell, Divine Peach, Heavenly Rose, Berry Delight oraz połączone 4 odcienie (w słońcu) |
Jak widać na zdjęciu, Hervana po połączeniu kolorów staje się uroczym, niezwykle dziewczęcym różem, który idealnie pasuje do jaśniejszych karnacji. Myślę jednak, że i te z Was, które maja ciemniejszy odcień skóry niż ja, pokochacie ten róż.
Na koniec, dla osób lubiących czytać i analizować składy kosmetyków - Hervana bez tajemnic:
A Wam jak podoba się pomysł na codzienna dobrą karmę od Benefita? Czy Hervana podbiła Wasze serce, czy może macie innych faworytów w kategorii róży do policzków?
Podzielcie się!