27

Inglot - nowe pomadki w intensywnych kolorach (278 - 282)

Moda na intensywny kolor na ustach w pełni! A Inglot wychodzi naprzeciw trendom i proponuje nam, "zwykłym" użytkowniczkom, trendy z wybiegów na co dzień. W skład kolekcji wchodzi 5 pomadek o intensywnych odcieniach i właściwościach nawilżających (dzięki zawartości w nim olejku z moreli oraz witaminy E).
O 281 już pisałam - kolor to zachwycająca lawenda, kojarząca się z gumijagodami;) Pozostałe odcienie o na dzień dzisiejszy mój must have:) Wiosną bowiem mam ochotę na wprowadzenie jeszcze większej ilości szaleństwa do mojego makijażu.
Inglot 278
Inglot 279
Inglot 280
Inglot 281
Inglot 282
Kolory z tej kolekcji są na pewno niepowtarzalne i bardzo odważne. Dodatkowym plusem są właściwości pielęgnujące.
Cena każdej z pomadek to 21 złotych, czyli inglotowski standard.
Co myślicie o takich odcieniach? Czy wprowadzają wiosnę do makijażu, czy może są zbyt "cyrkowe"?
Podzielcie się!

27 komentarze:

MATLEENA make up pisze...

mam pomarańczową, wszystkim ten kolor sie bardzo podoba:)

barwy.wojenne pisze...

też mnie kusi (jak i wszystkie), ale mam już bardzo podobną (co oczywiście nie znaczy, że taką samą, więc pretekst do zakupów jest;)). Pewnie skończy się na wszystkich, ale to jak będzie "nagły dopływ gotówki":)
W ogóle pokaż ją;P bo te szminki sa bardzo fajne:)

PureMorning pisze...

Numer 279 bardzo mi się podoba.

Dominika (Wyznania Kosmetykoholiczki) pisze...

Mnie w sumie też naszło na jakieś szalone i intensywne kolory na wiosnę. Zastanawiam się nad fioletem, albo intensywnym różem, fuksją, pomarańcz też musi być :)

A. pisze...

Niestety, jestem na nie dla fioletu na ustach :) aczkolwiek, z tej serii podoba mi się bardzo nr 280 :)

Beauty Wizaz pisze...

279 jest piękna, fiolety mi sie nie podobają :)

Lyna_sama pisze...

Ciekawe te kolorki, ale niestety na uczelnie zbyt odwazne

Daria C. pisze...

Fiolety są bardzo niebezpieczne :) ja wyglądam jak chora albo umierająca :P ale pomarańcze są wspaniałe!

Independent Woman pisze...

Fiolety! <3

SweetPerelka pisze...

fiolet nie to nie dla mnie...ale pomarańczka jak najbardziej

farfaraway pisze...

279 albo 280... trzeba się przejść do inglota!

Jedwabna. pisze...

Wszystkie moje... oprócz fioletów :)

*Natalia* pisze...

Szałowe kolory :)

gosiaq93 pisze...

pierwsza z lewek zdecydowanie najlepsza :)

monica pisze...

279 woow suoerasna ojjinglota tzreba odwiedzic:)

Lady In Purplee pisze...

A Arkadach są czy gdzie je znalazłaś? Kusisz mnie kobieto nimi i to bardzo ;)

lili pisze...

fioletowe usta? hm..

Katia pisze...

280 bardzo mi się podoba, szkoda tylko, że inglot niestety wysusza usta, bo już bym kupiła ;)

barwy.wojenne pisze...

@PureMorning - jest super - zapraszam jutro na prezentację;)
@Dominiko (Wyznania Kosmetykoholiczki) - och, kochana, szalej!!!! Fiolet to jest to! A pomarańcz, malina i fuksja to podstawa:)
@A. - ja tam lubie, choć może i mam małe usta... ale te 3 pierwsze pomadki sa też super
@Beauty Wizaż - jest, zaiste:)
@Lyna_sama - zalezy od grupy/uczelni. Dzisiaj znajoma miała własnie pomarańcz na ustach:D
@Daria C. - prawda, prawda:D ale można dobrać mneij trupi odcień, no i trzeba miec PEŁNY make up, bo do "zwykłej", czystej skóry może być ciężko:)
@Independent Woman - DUŻO:D
@SweetPerłka - rozważ jeszcze koral:)
@farfaraway - piękna są oba:) jak i cała kolekcja;)
@Jedwabna - czyli (tylko) 3;P
@Natalia - bardzo, bardzo, i wiosenne:)
@gosiaq93 - bardzo pomarańczowa:) soczysta jest:)
@Monico - Inglot to punkt moich pielgrzymek galeryjnych zawsze;)
@Lady in Purplee - Magnolia, ale i w Arkadach byc powinny (bpo to chyba "flagowy" Inglot we Wro)
@lili - ja jestem na tak;)
@Katia - ten ma witamine E w składzie i olejek morelowy, pisałam już o 281 i nie czuję w ogóle wysuszenia, a nawet lekkie nawilzenie, jak przy pomadkach ochronnych:) sprawdx może w salonie, czy Ci nie podpasuje:)

Bella pisze...

Pomarańczka mi się podoba :)

barwy.wojenne pisze...

@Bellu - jutro rano (wcześnie) wrzuce calośc kolekcji na bloga (potem zdjęcia w świetle dziennym, bo nie wyrabiam przez pogodę)

Lady In Purplee pisze...

Jakbyś rano wrzuciła zdjęcia to by było super, bo być może pojade do Magnolii i bym wiedziała jak się prezentują :)

barwy.wojenne pisze...

Koło 6 będą:) dzisija jeszcze muszę kilka spraw załatwić, zrobić zdjęcia i inne takie, więc na jutro na bank z rańca samego będą:)
Myślę, że powinnaś być zadowolona z kolorystyki:)

Katalina pisze...

Mam koralową i jest wspaniała :)

Agnieszka pisze...

278 całkiem ładnie wygląda :)

weak-point pisze...

ja tam lubię takie intensywne kolory. teraz poluję na pomarańczową, granatową i czarną szminkę. Tylko na razie muszę uzbierać na nie pieniądze :)

barwy.wojenne pisze...

@Katalino - jest! Zgadzam się:)
@Agnieszko - jest bardzo żarówiasta:)
@weak-point - ja też lubię:)!
Co do czerni, to teraz w Drogeriach Natura wycofuja czarne pomadki z Catrice, więc są one tańsze o około 4 złote (za 12 chyba), więc moze tam poszukaj, bo cena konkurencyjna:) granatu nei widziałam chyba nigdzie oprócz netu, a omarańcz masz w Inglocie i KOBO idealny (choc Inglot bardziej żarówiasty, a KOBO zdomieszką lekkiej czerwieni, czyli bardziej mandarynkowy lub grejpfrutowy)

Back to Top Najlepsze Blogi