9

Bourjois - błyszczyki Effect 3D MAX 8h

Błyszczykowa nowość od Bourjois kojarzy mi się z lakierami do ust - po pierwsze z powodu niezwykłej trwałości, po drugie z powodu efektu, jaki nadaje ustom. Ale zacznijmy od początku.
Błyszczyki zamknięte są w miłych dla oka opakowaniach, których kształt ułatwia trzymanie ich w dłoni i używanie gąbeczki służącej do aplikacji kosmetyku. Każdy kolor posiada dopasowane do siebie opakowanie, co sprawia, iż nie sposób pomylić odcienia, szukając w kosmetyczce właściwego. Kolor błyszczyka jest bowiem identyczny z odcieniem plastiku przy rączce. 
Miałam przyjemność testowania dwóch odcienie:
11 - Beige mellow - ciepły odcień różu 
12 - Brun delight - winny brąz z domieszką różu
Oba odcienie są naprawdę bardzo ładne, ale moje małe usta lepiej prezentują się w jaśniejszym kolorze. Jednak i Brun delight nie będzie u mnie leżał bezużytecznie - na pewno idealny jest do makijaży imprezowych lub tez codziennych, ale bardziej wyrazistych.
Szczególnie spodobały mi się gąbeczki, którymi aplikuje się błyszczyk - są miękkie, ale nie za bardzo, dzięki czemu wygodnie rozprowadza się za ich pomocą odpowiednia ilość kosmetyku. Poza tym oddają niemal cały nabrany błyszczyk, dzięki czemu nic się nie marnuje.
Bourjois - błyszczyk Effect 3D MAX, 11 - Beige mellow
Bourjois - błyszczyk Effect 3D MAX, 12 - Brun delight
Błyszczyki Bourjois pachną smakowicie - przypominają mi swoim zapachem różaną konfiturę.
Co do trwałości, to muszę przyznać, że jest oszałamiająca - gęsty, mocno kryjący błyszczyk, jakim jest Effect 3D MAX, wytrzymuje na ustach do obiecywanych 8 godzin (przy czym idealnie wygląda do około 5, a gdy jemy i pijemy do 4). Tak jak napisałam we wstępie, kojarzy mi się z lakierem:) 
Na ustach tworzy taflę błyszczącego, odbijającego światło koloru - bliskie jest to efektowi uzyskiwanemu przy pomocy Photoshopa;) 
Bourjois - błyszczyki Effect 3D MAX, 11 - Beige mellow, 12 - Brun delight (światło sztuczne)
Bourjois - błyszczyki Effect 3D MAX, 11 - Beige mellow, 12 - Brun delight (światło naturalne)
Uważam ten produkt za bardzo udany i jeśli nie lubicie zbyt często poprawiać makijażu, to mogę go Wam śmiało polecić:) Szczególnie w przypadku, gdy jesteście fankami lustrzanego efektu lub.... różanych konfitur:)
Znacie ten produkt? A może mogłybyście polecić inne błyszczyki Bourjois?
Podzielcie się!

9 komentarze:

IzuśkaxD pisze...

a ile kosztuje??

barwy.wojenne pisze...

44 złote

Bella pisze...

Trochę drogi, ale pewnie na Allegro taniej :) Efekt tego jaśniejszego bardzo mi się podoba!

SexiChic pisze...

Piękne te błyszczyki:) Jakbym nie miała zapasu na milion lat to pewnie zaraz bym poleciała kupić.

JungleDrum pisze...

ładne te błyszczyki:) Ale źle bym się czuła w tym ciemnym:D

Taml pisze...

Jaśniejszy jest piękny :D

straberrry pisze...

Jasny jest bardzo fajny :) Ciemnego bałabym się użyć

zoila pisze...

Ten ciemniejszy wygląda świetnie :)

Yasminella pisze...

śliczne ja chcę xD

Back to Top Najlepsze Blogi